Geoblog.pl    AniaWaldek    Podróże    Chiny 2010    Expo2010
Zwiń mapę
2010
28
maj

Expo2010

 
Chiny
Chiny, Shanghai
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 11805 km
 
Zbieramy się z samego rana, szybkie pakowanie, dłuższa chwila boksowania z recepcjonistą o zapłatę za jeden nocleg i z ulgą opuszczamy ten wspaniały hostel gdzie ludzi kwaterują w składzikach na mopy. W skrócie napiszę, że miała być klimatyzacja, wifi, łazienka w stylu zachodnim. Klimatyzacji niet bo pilot się zepsuł i pani jest przykro (Ania zajumała pilota Niemcom z pokoju obok więc przeżyliśmy), wifi jest ale tylko na parterze, łazienka na naszym piętrze to dziura w podłodze w jednej kabinie z prysznicem a zachodnia ubikacja piętro niżej tylko też ciężko skorzystać gdyż przebywający tu głównie Niemcy nie potrafią czytać informacji w języku angielskim i pozapychali wszystko papierem toaletowym. Sprawnie przedostaliśmy się do kolejnego zarezerwowanego wczoraj hostelu i pełni obaw czy znów nie będzie niespodzianek wkroczyliśmy w jego progi. I znów problemy. Pani w recepcji z przekonaniem mówi,że cena za pokój wynosi 350 yuanów a nie widniejąca na naszej rezerwacji 180. Ja spokojnym głosem mówię,że się stąd nie ruszam a Ania ruszyła do walki. Zawołany przez recepcję właściciel hostelu najpierw próbował zdyskredytować stronę za pomocą której dokonaliśmy rezerwacji ale jego wspólnik z którym się skontaktował szczęśliwie dla nas powiedział, że jest mu ona doskonale znana. Na dodatek Ania przekonywała bossa, że ta wyszukiwarka jest renomowana i cieszy się dobrą reputacją, korzystaliśmy z niej w Tajlandii i Pekinie i nie było nigdy problemów a tak naprawdę widzieliśmy ją pierwszy raz. Szefuncio zapytał się czy zapłaciliśmy jakaś zaliczkę, Ania pokazuje, że owszem, następnie pokiwał głową zasępił się i zaczął gdzieś wydzwaniać raz po raz pokrzykując. W końcu nastała długa cisza, chyba brał nas na przetrzymanie po czym prawie na ucho oznajmił,że da nam pokój w naszej cenie na pięć dni (z tych 5 dni chyba był najbardziej niezadowolony) ale jak będziemy chcieli przedłużyć to już za cenę hostelową. Był średnio zadowolony ale w sumie zachował się w porządku jak na azjatyckie warunki i po niecałej godzinie braliśmy już prysznic w pokoju.
Pogoda w mieście dziś pod psem dlatego postanowiliśmy sprawdzić co i jak z tym Expo i jak się okazało Niemiec spotkany w Chengdu wprowadził nas w błąd. Cena za wstęp którą nam podał (40 EUR) była z kosmosu bo wyczytaliśmy w necie,że po godz 17 wynosi 90 julków więc na nasze jakieś 38 PLN. Mimo braku w planach postanowiliśmy zobaczyć nasz pawilon na Expo. Na miejscu tłumy chińczyków atakujący bramki wejściowe oczywiście głównie te środkowe, boczne prawie puste z których skorzystaliśmy i po kontroli osobistej (zabrano nam wodę z plecaków a ja planowałem atak terrorystyczny wodą gazowaną na pawilon USA) pomaszerowaliśmy dalej w kierunku kawałka Polski. To co zobaczyliśmy jakoś średnio do nas przemawiało ale nie do nas było skierowane więc nie będziemy oceniać. Na pewno klimat w środku był bardzo fajny, rozbawiła nas informacja,że w ciągu 5 lat będziemy wiodącym krajem w europie pod względem tempa rozwoju budownictwa wszelakiego(pewnie najbardziej autostrad), miejmy nadzieję,że tak się stanie.
Na koniec odwiedziliśmy bar przy pawilonie rosyjskim gdzie uśmiechnięty rosyjskim barman w futrzanej czapie uraczył nas zimną ichniejszą wódeczką do zagryzienia podając smaczne małosolne ogórki. Opowiadał przy tym,że w zeszłym tygodniu nasza ekipa na Expo balowała u nich tak intensywnie,że jego kierownik nie był w stanie stać o własnych siłach. Pewnie zostalibyśmy tam na dłużej ale ceny w knajpach na Expo mają mocno zaporowe, więc jeszcze wizyta w kilku pawilonach i powrót do hostelu na odpoczynek.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (7)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 3.5% świata (7 państw)
Zasoby: 68 wpisów68 19 komentarzy19 532 zdjęcia532 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
02.11.2009 - 23.11.2009
 
 
02.05.2010 - 03.06.2010
 
 
01.03.2013 - 18.03.2013